Co to jest bitcoin (BTC)?

bitcoin BTCJeśli chcesz się dowiedzieć co to jest bitcoin dobrze trafiłeś. Poniższe informacje wprowadzą Cię w temat. Tekst dla osób początkujących.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co to jest bitcoin
  • Jak działa łańcuch bloków (blockchain)
  • Na czym polega kopanie bitcoina (mining)
  • Jak i dlaczego powstał bitcoin
  • Cechy bitcoina
  • Płatności, przechowywanie i zakup bitcoina

 


Jeśli myślisz o skopiowaniu treści zapoznaj się z zakładką „nota prawna”. Znajdziesz ją w stopce na dole strony. Przeczytaj i pomyśl zanim zrobisz głupotę.


Co to jest Bitcoin (BTC)?

Bitcoin jest nośnikiem wartości płatniczej niefortunnie zwanym kryptowalutą. Opiera się na funkcjach kryptograficznych czyli szyfrowaniu i stąd właśnie nazwa kryptowaluta.

Przedrostek krypto bezpodstawnie budzi negatywne skojarzenia. Nie jest to pseudo waluta, zamiennik pieniądza papierowego, czy jak niektórzy “specjaliści” utrzymują coś nielegalnego.

W całym cywilizowanym świecie bitcoin jest w pełni legalny. Możesz się nim posługiwać bez obaw i bez przeszkód prawnych.

Osobom, które nie miały styczności z tą tematyką trudno zrozumieć co to jest bitcoin, bo wcześniej nie pojawiło się nic podobnego.

co to jest bitcoin

Bitcoin służy do wykonywania transakcji internetowych. Możesz nim płacić za produkty i usługi. Możesz go wysłać lub otrzymać od kogoś. Jest to nowoczesny środek płatniczy o zasięgu międzynarodowym. 

Podział bitcoina

W celu ułatwienia mikropłatności bitcoin dzieli się na na mniejsze jednostki. Jest to znane i wygodne rozwiązanie.

Jedna złotówka dzieli się na 100 (sto) cząstek zwanych groszami.

Jeden bitcoin dzieli się na 100,000,000 (sto milionów) cząstek zwanych satoshi.

To osiem miejsc po przecinku. Jedna stumilionowa bitcoina wygląda tak: 0.00000001 BTC

Jak działa bitcoin?

Zasada działania bitcoina jest zupełnie inna niż walut fiducjarnych takich jak dolar, funt, euro czy złotówka. W tradycyjnym modelu przelew zawsze odbywa się z udziałem pośrednika, będącego jednocześnie gwarantem transakcji.

Zazwyczaj rolę pośrednika pełni bank. Dzięki temu mamy dowód, że pieniądze faktycznie zostały wysłane lub otrzymane.

Schemat wygląda tak:

nadawca → bank → odbiorca

Bitcoin działa z pominięciem pośrednika. Przelewy odbywają się peer to peer (P2P) czyli bezpośrednio od użytkownika do użytkownika.

Schemat wygląda tak:

nadawca → odbiorca

Nasuwa się pytanie skąd będziemy wiedzieli, że transakcja rzeczywiście doszła do skutku?

Przecież nadawca może utrzymywać, że wysłał przelew gdy w rzeczywistości tak nie było. Odbiorca natomiast może mówić, że nic nie otrzymał nawet jeśli było inaczej.

 

 

Co to jest łańcuch bloków (blockchain)?

Od momentu powstania bitcoina w 2009 roku wszystkie transakcje począwszy od pierwszej są chronologicznie zapisywane w łańcuchu bloków.

Jest to baza na chwilę obecną zawierająca ponad 160 GB danych. Zebrane pojedyncze transakcje tworzą bloki. Bloki natomiast (umieszczone kolejno) tworzą łańcuch.

transakcje → blok → łańcuch bloków

bitcoin blockchain

Aby transakcja została umieszczona w łańcuchu bloków musi zostać potwierdzona przez sieć, czyli komputery użyczające mocy obliczeniowej do porównywania tak zwanych sum kontrolnych.

Każdy węzeł sieci posiada kopię całej bazy danych. Najbliższe węzły sprawdzają czy konkretna transakcja jest zgodna z zasadami kryptografii. Jeśli tak jest zostaje potwierdzona i na stałe trafia do łańcucha bloków.

Dzięki temu, że wszyscy posiadają pełną kopię zawierającą wszystkie transakcje, nie da się nic zafałszować.

Każda próba fałszerstwa zostałaby natychmiast wykryta, ponieważ fałszywa transakcja nie byłaby zgodna z kopiami posiadanymi przez pozostałych użytkowników.

Technologia blockchain

Technologia blockchain to sposób zapisywania informacji. Po raz pierwszy została zastosowana w bitcoinie. Po odpowiednich modyfikacjach można zaadaptować ją również na inne potrzeby.

Na przykład do prowadzenia dokumentacji administracyjnej, zapisywania aktów własności, ksiąg wieczystych, hipotek, przeprowadzania głosowań, identyfikacji i weryfikacji tożsamości. Takie rozwiązania już funkcjonują.

Na czym polega kopanie bitcoina (mining)?

Osoby użyczające mocy obliczeniowej otrzymują w zamian bitcoiny. Proces potwierdzania i zabezpieczania transakcji nazywa się potocznie kopaniem bitcoina (mining).

Osoby używające do tego swoich komputerów zwane są górnikami, a ich dedykowane komputery koparkami.

Nie ma to oczywiście nic wspólnego z kopaniem w ziemi. Ta terminologia opisuje wydobywanie złota i stamtąd została zapożyczona.

Najnowsza koparka AntMiner S9 13,5 TH/s:

bitcoin kopanie koparka

Rozproszona sieć bitcoin

Wszystkie koparki są połączone. Każda ma zainstalowane oprogramowanie zawierające pełny łańcuch bloków. Można podłączyć się do tej sieci i uczestniczyć w wydobywaniu bitcoina. Wystarczy kupić koparkę.

Na chwilę obecną sieć bitcoin posiada największą moc obliczeniową na świecie. Jest ona kilkaset razy większa niż sumaryczna moc najszybszych komputerów z listy TOP500.

Za bezpieczeństwo i poprawność transakcji odpowiada rozproszona sieć bitcoin. Tworzą ją setki tysięcy komputerów używających dedykowanego oprogramowania.

Kopalnie

Wewnątrz sieci, w celu zwiększenia wydajności wydobycia, górnicy łączą siły tworząc kopalnie. Kopalnia to wiele zintegrowanych koparek. Mogą znajdować się w jednym miejscu jak poniżej lub być połączone poprzez tak zwany pool.

bitcoin kopalnie mining

Bitcoin powstaje w procesie zwanym kopaniem lub wydobywaniem. W zamian za użyczenie sprzętu oraz pokrycie kosztu prądu potrzebne do funkcjonowania sieci górnicy otrzymują nagrodę w postaci bitcoinów.

Mechanizm działania bitcoina, łańcuch bloków oraz wydobywanie opisałem w dużym uproszczeniu przedstawiając tylko ogólny zarys funkcjonowania systemu.

Kiedy powstał bitcoin?

W październiku 2008 roku został opublikowany dokument Bitcoin P2P e-cash paper znany również jako Manifest Satoshi Nakamoto.

Zawarto w nim zarys koncepcji kryptowaluty bitcoin oraz reguły jej funkcjonowania. Dokument ten dość jasno definiował co to jest bitcoin i jak ma działać.

Jeden ze schematów zamieszczonych w manifeście:

bitcoin manifest satoshi nakamoto

Tożsamość twórcy bądź twórców dokumentu nie jest znana. Określa się ich pseudonimem Satoshi Nakamoto.

3 stycznia 2009 został wygenerowany pierwszy blok informacji zwany Genessis. Ten dzień przyjmuje się jako datę narodzin bitcoina.

Po co powstał bitcoin?

Kryzys ekonomiczny z przełomu lat 2007/2008 spowodowany pęknięciem bańki na rynku kredytów nieruchomości stał się przyczyną powstania kryptowaluty bitcoin.

bitcoin kryzys

W odpowiedzi na liczne nadużycia instytucji finansowych oraz brak konsekwencji za wywołanie kryzysu narodziła się koncepcja waluty działającej na zupełnie innych, zdrowych zasadach.

Twórcy bitcoina opracowali środek płatniczy pozbawiony centralnego sterowania, kontroli banków oraz w pełni przejrzysty.

Płatności bitcoinem

W chwili obecnej infrastruktura bitcoina jest bardzo dobrze rozwinięta. Istnieje wiele narzędzi pozwalających na dokonywanie płatności w tej kryptowalucie.

bitcoin płatności

Najbardziej wygodnym z nich jest portfel online. Portfel tego rodzaju działa jak internetowe konto bankowe. Wystarczy się zalogować i wykonać przelew.

Największą zaletą tego rozwiązania jest intuicyjna obsługa. Nie jest potrzebna żadna specjalistyczna wiedza.

Inne portfele są odrobinę bardziej skomplikowane. Wymagają minimalnego pojęcia w zakresie zasad funkcjonowania bitcoina.

Zakup bitcoina

Bitcoiny możesz kupić w kantorze internetowym płacąc przelewem lub sms’em. Zakup w kantorze możesz również opłacić na Poczcie Polskiej lub w sieci sklepów Żabka. Nie polecam kantorów z uwagi na niekorzystny kurs i wysokie prowizje.

Najtańszym sposobem zakupu bitcoina jest ➙ polska giełda kryptowalut bitbay. Płatności w złotówkach oraz bardzo niskie prowizje to mocne argumenty za tym, aby w taki sposób zakupić swoje pierwsze bitcoiny.

Cechy bitcoina

Bitcoin zdecydowanie różni się od najbardziej dziś popularnych środków płatniczych.
W przeciwieństwie do nich nie potrzebuje gwarancji instytucji zewnętrznych.

Zaufanie do tej kryptowaluty wynika z jej cech, budowy oraz zasad matematycznych, na których się ona opiera.

Decentralizacja i rozproszenie

Nie istnieje centralna jednostka zarządzająca, główny organ, emitent czy właściciel. Bitcoina nie da się wyłączyć jest to bowiem rozproszony rejestr danych.

bitcoin decentralizacja rozproszenie

Bitcoin nie ma jednego ośrodka decyzyjnego. Decyzje o ewentualnych zmianach w protokole nie zapadają arbitralnie lecz na zasadzie konsensusu.

W zdecentralizowanej sieci bitcoin każdy jej węzeł jest jednocześnie audytorem. Poszczególne węzły sieci kontrolują się wzajemnie po to, aby nie dochodziło do nadużyć. Stanowi to siłę i przewagę bitcoina.

W obecnym systemie finansowym jest dokładnie na odwrót. Banki centralne mogą zrobić właściwie wszystko. Są wszechmogącym zarządcą systemu.

Mają moc produkowania pieniędzy, unieważniania dowolnych transakcji czy banknotów oraz manipulowania walutą w dowolny sposób.

Użytkownik nie ma możliwości sprawdzenia poprawności transakcji nigdzie poza bankiem. Kontrolę nad bazą danych ma tylko bank. Może w niej dokonywać zmian wedle własnego uznania.

Nie istnieje mechanizm nadzorujący zarządcę. Stanowi to pole do nadużyć i jest niebezpieczne dla użytkowników. To pięta achillesowa systemów charakteryzujących się centralnym zarządzaniem.

W modelu zcentralizowanym decyzje są podejmowane odgórnie. Użytkownicy nie mają na nie wpływu. Muszą ufać, że zarządca ma dobre zamiary i działa zgodnie z ich interesem. Niestety jak pokazuje historia nie zawsze tak się dzieje.

Bitcoin nie jest jedyną zdecentralizowaną kryptowalutą. Są też inne mniej lub bardziej do niego podobne. Na ➙ giełdzie Binance znajdziesz ich ponad sto.

Odporność na inflację

Waluty fiducjarne oparte są na dodruku i długu. Nie ma ustalonego limitu drukowania na przykład nowych dolarów. Można je produkować w nieskończoność.

Systematyczny dodruk powoduje spadek siły nabywczej pieniądza zwany inflacją. Innymi słowy, za tę samą ilość pieniędzy z czasem kupisz mniej towarów.
bitcoin inflacja

Oszczędzający w walutach fiducjarnych przegrywają. Inflacja jest ukrytym podatkiem, który zżera ich oszczędności jak korniki drewno.

Ilość bitcoinów jest znana od początku. Ma być wydobyte tylko 21 milionów sztuk. Według szacunków proces ten zakończy się około 2140 roku. Brak możliwości dodruku sprawia, że bitcoin jest odporny na inflację.

Szybkość i koszty transakcji

Przelewy bitcoinowe są realizowane dość szybko. Trwa to od kilku minut do kilku godzin. Nie jest istotne w jakim  kraju znajdują się strony transakcji.

Przelewy działają międzynarodowo i bez pośredników. Koszt jest bardzo mały. To niewielki ułamek zleconej do przesłania kwoty.

Prowizje od transakcji trafiają do górników jako dodatek do nagrody za wydobyty blok.
Gdy wszystkie bitcoiny zostaną wydobyte sieć będzie się utrzymywać tylko z tych prowizji.

Względna anonimowość

Anonimowość opiera się na niemożności połączenia konkretnej osoby z posiadanymi bitcoinami. Nie trzeba podawać żadnych danych osobowych, aby stać się ich właścicielem. Wystarczy zwykły domowy komputer.

bitcoin anonimowość

Transakcje widzą wszyscy, ale nikt nie zna tożsamości osób w nich uczestniczących.

Anonimowość znika jeśli tożsamość posiadacza zostanie powiązana z konkretnym adresem bitcoin z którego on korzysta.

Pełna transparentność i nieodwracalność

Kod źródłowy, czyli rdzeń systemu działa na zasadzie open source. To oprogramowanie otwarte. Zawierane transakcje również są w pełni jawne i widoczne dla każdego.

Do podglądu służy explorator bloków. Można w nim znaleźć wydobyte bloki, statystyki oraz każdą transakcję od początku istnienia sieci bitcoin.

Transakcja potwierdzona i umieszczona w łańcuchu bloków nie może zostać cofnięta, ani w żaden sposób zmieniona. Nie może być też wymazana z historii płatności.

Duże bezpieczeństwo

Pieniądze zdeponowane w banku nie są w pełni zabezpieczone. Na wniosek osób trzecich rachunek może być zablokowany, a część lub całość środków skonfiskowana.

Właściciel depozytu jest uzależniony od banku. Musi zaufać, że w momencie zlecenia wypłaty bank takie zlecenie zrealizuje. Nie zawsze tak się dzieje. Całkiem niedawno, w Grecji i na Cyprze mogliśmy obserwować blokowanie przelewów i bankomatów oraz limitowane wypłaty.

bitcoin bezpieczeństwo

Posiadacz bitcoinów ma do nich pełny dostęp. Wystarczy urządzenie podłączone do internetu. Pośrednik w postaci banku, czy innej instytucji nie istnieje. Dlatego nikt nie skonfiskuje środków ani nie zablokuje wypłat.

Przechowywanie bitcoina

Większe ilości bitcoina najbezpieczniej jest przechowywać w miejscu odłączonym od internetu. Dzięki temu w dużym stopniu ograniczamy ryzyko ataku hakerskiego, a w konsekwencji kradzieży monet.
bitcoin przechowywanie

Do bezpiecznego przechowywania bitcoinów poza internetem najlepiej nadaje się papierowy portfel. Jest to klucz prywatny wydrukowany na zwykłej kartce papieru lub zapisany na pendrive.

Ewentualnie  portfel cold storage Ledger, czyli niewielkie urządzenie z zainstalowanym dedykowanym oprogramowaniem.

 

Na początku ilość informacji do przyswojenia jest spora i nie od razu wszystko zrozumiesz. Mam jednak nadzieję, że ten artykuł nakreślił pewien obraz i pozwolił Ci choć w części zrozumieć co to jest bitcoin i jak działa.

 

Jeśli masz jakieś pytania zadaj je w komentarzu. Dzięki temu inni czytelnicy również poznają odpowiedzi. Odpisuję dość szybko. Nie będziesz musiał długo czekać.

 


Powiązane artykuły

36 Komentarzy

  1. dripodripo

    No ok, ale co do kopania, to nie jestem jakoś święcie przekonany, kiedyś byłem mocno napalony, ale jak poczytałem ile kasy trzeba włożyć w koparki, w taki np wspomniany Antminer S9, którego cena no nie oszukujmy się, nie jest niska, do tego doliczając opłaty za prąd i ewentualne możliwości psucia się sprzętu jest dość nieproporcjonalne do zarobków, przynajmniej w przypadku kopania Bitcoina, nie jestem pewny jak z innymi kryptowalutami. Dlatego ja raczej wolę wydać te pieniądze na kupno bitcoina i je odłożyć, według prognoz powinien on szybko rosnąć nawet kilkukrotnie

    1. AdministratorAdministrator

      W chwili obecnej samodzielne kopanie bitcoina jest na granicy opłacalności. Składa się na to wysoka cena koparki – jak napisałeś, oraz wysokie ceny prądu.

      Można próbować jak ktoś ma dostęp do taniego lub darmowego prądu i nie musi sprzedawać wykopanych monet od razu. W takim przypadku i przy wzroście kursu kopanie będzie opłacalne.

      Duże kopalnie kupują sprzęt od producentów w korzystniejszych cenach. Ze względu na ilość jednorazowo zamawianych koparek otrzymują wysokie rabaty.

      Zdecydowanie lepszym wyjściem będzie zakup bitcoinów. Zwłaszcza dla osoby, która nie zna się na koparkach i nie ma chęci się tego uczyć.

      1. EdoEdo

        “Daromowego prądu” – bo padnę ze śmiechu, prąd trzeba wyprodukować a to kosztuje. W odpowiedzi na załamanie gospodarki, matoły wymyśliły kryptowalutę, gdzie teraz będzie coraz większy problem z energią przez prądożerne sprzęty do tworzenia tej kretyńskiej waluty.

        1. AdministratorAdministrator (Post autora)

          Wynajmując lokal użytkowy niekiedy umowa jest skonstruowana w sposób zapewniający stałą opłatę za prąd bez względu na zużycie. Wtedy mamy tani prąd. Natomiast prąd darmowy pochodzi z odnawialnych źródeł energii. Domy o dodatnim bilansie energetycznym istnieją nawet w Polsce.

          Co do drugiej części Twojego komentarza.

          Jak chcesz uniknąć światowego problemu z energią to zamiast elektrycznego oświetlenia zapalaj świeczki, pranie rób w misce a nie w pralce, wodę na herbatę gotuj na ogniu a nie w elektrycznym czajniku.

          Zamiast korzystać z kretyńskiej i prądożernej waluty bitcoin, korzystaj z bankowości tradycyjnej która przecież nie potrzebuje prądu aby działać 🙂

  2. AdministratorAdministrator

    Uprzejmie proszę o nie wklejanie linków partnerskich 🙂

  3. karkokarko

    Wiele tematów poruszonych i każdy bardzo dobrze rozwinięty, prosiłbym tylko o jakiś dłuższy poradnik co do anonimowości, czy są jakieś dodatkowe sposoby, by się zabezpieczać, ten temat został trochę pominięty, a bardzo mnie on ciekawi, no bo chyba w końcu muszą być jakieś sposoby na zlokalizowanie osoby płacącej

    1. AdministratorAdministrator

      Oczywiście sposoby na zlokalizowanie posiadacza bitcoinów są, ale do tego potrzeba odrobiny umiejętności.

      Aby zwiększyć anonimowość do każdorazowego przyjmowania płatności można generować nowy adres (klucz publiczny). Każdy portfel posiada taką opcję.

      Można też używać różnych portfeli (kluczy prywatnych) do poszczególnych grup transakcji.

      Można korzystać z sieci TOR w celu ukrycia adresu IP. Można korzystać ze specjalnych mikserów, które mieszają monety różnych użytkowników.

      To tak w dużym skrócie. Rzeczywiście ten temat wymaga napisania osobnego artykułu 🙂

  4. olakolak

    A czy uważa Pan, że za jakiś czas posiadanie własnej koparki będzie równie opłacalne, co kilka lat temu? Czy raczej nie ma szans, by te czasy wrócił, kilka lat temu można było naprawdę dużo zarobić na kopaniu samemu, teraz ceny koparek podrożał i powstało wiele więcej kryptowalut, które są lepsze do kopania

    1. AdministratorAdministrator

      Opłacalność kopania zależy od poziomu trudności oraz od aktualnego kursu.
      W przypadku bitcoina na chwilę obecną kopanie jest na granicy rentowności. Zakładając, że chcesz od razu sprzedawać wykopane monety.

      Jeśli jednak zdecydujesz się je trzymać i czekać na wzrost kursu, wtedy można przyzwoicie na tym zarobić.

      W przypadku innych kryptowalut jest podobnie.

  5. ikorikor

    Dlaczego żaden rząd nie próbuje zniszczyć Bitcoina? To raczej nie jest im zbyt na rękę, gdyż przecież tracą przez niego pokaźne sumy pieniędzy, a jakoś nie chce mi się wierzyć, że w żaden sposób nie dałoby się znaleźć jakiegoś kruczka na kryptowaluty

    1. AdministratorAdministrator

      Oczywiście, że rządy próbują zniszczyć bitcoina. Narzucane są przepisy nakładające obowiązek weryfikacji KYC na użytkowników giełd kryptowalutowych w niektórych krajach. Ma to ograniczyć anonimowość.

      Pojawia się też wypowiedzi w mediach mające na celu obniżenie wiarygodności bitcoina.

      W najgorszym wypadku bitcoin może zostać zdelegalizowany. To oczywiście mega czarny scenariusz do którego na obecną chwilę jest bardzo daleko.

      Nawet delegalizacja bitcoina nie oznaczałaby jego zniszczenia, choć niewątpliwie mocno obniżyłaby obecny kurs.

      Żaden rząd nie ma technicznej możliwości wyłączenia lub zniszczenia bitcoina, bowiem do jego działania niezbędny jest tylko internet.

      Nie ma pośrednika w postaci banku, który można zamknąć czy konkretnej domeny internetowej którą można zablokować.

      Wystarczy pobrać pełny portfel na własny komputer i podłączyć do internetu. Aby zniszczyć bitcoina trzeba by wyłączyć internet, a to jest bardzo mało prawdopodobne.

      Jest to jeden z plusów decentralizacji, o której wspomniałem w artykule.

  6. po prostu realistapo prostu realista

    Wszyscy się zachwycają ale większość operacji na bitcoinach dokonują grupy przestępcze czy też gangi – to co wydaje się stosunkowo wirtualne przynosi rzeczywiste skutki w realnym świecie , w dużej mierze dzięki tym własnie anonimowym transakcjom możecie oglądać obcinane przez isis głowy czy też wzrost ekstremizmu islamskiego a wy liczycie zyski – bravo – to zwykła manipulacja i pokusa dla ludzi którym nie chce się pracować – bo wychodząc od samej idei kopania bitcoina … wygodne jest założenie, że kupie sobie koparkę bitcoina podłącze ją do prądu i pojawią się zyski – super ale to oderwanie od rzeczywistości mimo że może przynieść faktyczne zyski – zemści się to wcześniej czy później i to w bardzo okrutny sposób.

    1. AdministratorAdministrator

      Podpisałeś się realista, ale argumentów mających odzwierciedlenie w rzeczywistości nie przedstawiłeś. Wprost przeciwnie. Napisałeś kilka wyssanych z palca słów i okrasiłeś to groźbą kary za grzechy.

      Podaj źródło informacji jakoby najwięcej operacji na bitcoinie wykonywały grupy przestępcze czy też gangi.

      Kapitalizacja bitcoina w porównaniu do tradycyjnych walut ma się tak jak szklanka z wodą do oceanu.

      Z racji choćby na ten jedyny argument ilość bitcoinowych transakcji przestępczych jest znikoma w porównaniu z transakcjami przestępczymi wykonywanymi przy użyciu walut tradycyjnych.

      Najwięcej transakcji w świecie przestępczym dokonuje się za pomocą właśnie walut tradycyjnych. Najpopularniejszą z nich jest amerykański dolar i tę walutę przestępcy sobie szczególnie upodobali.

      Czy w nie tak odległych jeszcze czasach, gdy bitcoin nie istniał, transakcje przestępcze też nie istniały? Istniały wcześniej i istnieć będą nawet gdy bitcoina nie będzie. Dlatego słaby to argument …

      Mała prośba na koniec. Nie pisz do mnie per “Wy”. W taki sposób tytułowali się Towarzysze, a mnie bardzo daleko do poglądów socjalistycznych. Wręcz przeciwnie, jestem wolnościowcem – jeśli można to tak nazwać.

      ps.
      Jak chce Ci się pracować to pracuj – nikt Ci nie broni. Jak nie chce Ci się używać bitcoina nie używaj – nikt Cię nie zmusza.

  7. gmogmo

    1.Jak zabezpieczone jest konto przed kradzieżą, czy jeżeli ktoś zdobędzie mój portfel papierowy, to już ma dostęp do mojego konta i może zrobić przelew na swoje?
    2. Bitcoin jest zagrożony na ataki hakerów, jak banki na rabusiów oraz nieodpowiednich menadżerów, więc, wydaje się, że jest tak samo nieodporny jak “normalne” waluty na działanie systemu w tym przypadku hakerów
    3. Jak jest z tymi węzłowymi bazami, bo przecież łatwo sobie wyobrazić atak hakerów na grupę najbliższych sobie węzłów, aby zmienić dane w blockchain’ie każdego z tych węzłów?

    1. AdministratorAdministrator

      Jeśli ktoś zdobędzie Twój papierowy portfel, a właściwie zapisany na nim klucz prywatny to ma pełny dostęp do zgromadzonych tam bitcoinów.

      Podobnie jest gdy ktoś zdobędzie Twój szyfr do sejfu – ma wtedy pełny dostęp do wszystkich rzeczy które tam schowałeś.

      Aby zmienić dane w blochckainie trzeba kontrolować grubo ponad 50% sieci. Jest to teoretycznie możliwe, ale bardzo mało realne

      Natomiast atak “siłowy” na sieć byłby możliwy gdyby ktoś posiadał komputer kwantowy, a takie na chwilę obecną możemy oglądać jedynie na filmach.

      Co innego atak na użytkownika polegający na wykradzeniu jego kluczy prywatnych. Takie rzeczy się zdarzają i dotyczą także dużych graczy na przykład giełd.

      Haker kradnie klucz prywatny i zabiera bitcoiny. Nie ma to żadnego wpływu na działanie sieci. Do kradzieży dochodzi bo użytkownik nie przestrzegał zasad bezpieczeństwa, a nie dlatego że zawiniła sieć.

      1. gmogmo

        dzięki

  8. Zainteresowany.Zainteresowany.

    Skąd się bierze kurs i wartość kryptowalut kto jest decydentem.

    1. AdministratorAdministrator (Post autora)

      Kurs to wypadkowa popytu i podaży. Każdy użytkownik decyduje po jakiej cenie chce sprzedać lub kupić bitcoina. Można wystawiać i realizować zlecenia z dowolnym kursem.

      Identycznie jest w przypadku walut FIAT. Kurs USD/PLN to również wypadkowa popytu i podaży.

      Jeśli ilość kupujących rośnie, rośnie też cena bitcoina. Chętnych na zakup jest dużo a towaru (bitcoina) mało i to powoduje wzrost ceny.

      Analogicznie w druga stronę. Jeśli towaru (bitcoina) jest dużo, a chętnych na zakup mało cena spada.

      Tak jest w przypadku wszystkich walut oraz instrumentów dostępnych na otwartym rynku finansowym czy towarowym.

      Oczywiście są mniej lub bardziej zdrowe metody pozwalające sterować kursem.

      1) Spekulacja – metoda zdrowa

      Posiadając znaczny kapitał można na przykład skupować dany walor powodując wzrost jego ceny zgodnie z opisanym powyżej sposobem, aby ewentualnie na górce cenowej dokonać sprzedaży z zyskiem.

      To naturalne działanie powodujące ruch kursu na którym można zarabiać.

      Na regulowanych giełdach na przykład akcji tego rodzaju działalność jest prawnie zabroniona. Co nie znaczy, że nie istnieje. Istnieje wbrew zakazom i jest bardzo powszechna.

      Na giełdach kryptowalutowych oficjalnie zabroniona nie jest, bo to rynek nie regulowany 🙂

      Na rynkach walut FIAT ta metoda jest stosowana codziennie przez Banki Centralne do sterowania kursem. Banki Centralne dysponują nieograniczoną ilością pieniędzy co pozwala spekulować na masową skalę i daje możliwość zniszczenia lub uratowania każdej praktycznie waluty narodowej. Oczywiście w dużym uproszczeniu i z drobnymi wyjątkami.

      2) Regulacje prawne i panika mediowa – brudne i niezdrowe metody

      Do sterowania kursem można wykorzystać regulacje prawne wprowadzając ograniczenia lub nakładając dodatkowe podatki. Rynek obłożony sankcjami reaguje spadkami. Rynek na którym wprowadzono ulgi i preferencyjne warunki reaguje wzrostami.

      Będąc w posiadaniu mediów można serwować negatywne informacja w celu przestraszenia uczestników danego rynku i zbicia ceny. Można dla odmiany serwować informacje optymistyczne w celu zachęcenia nowych uczestników do inwestycji na promowanym rynku.

      W taki sposób można sterować kursem nie tylko bitcoina, ale każdego praktycznie waloru.

      Metodę numer dwa obserwujemy obecnie na bitcoinie.

  9. TomaszTomasz

    Oczywiście jak bitcoin rósł do absurdalnych wartości to był dowód na jego siłę i niezależnośc od systemu . Jak spada to oczywiście “metoda numer 2” czyli wpływ i spisek tegoż systemu.

    1. AdministratorAdministrator (Post autora)

      Nigdzie nie napisałem, że wzrost ceny jest dowodem na siłę i niezależność od systemu. Nie jest to kwestia wartości BTC lecz jego konstrukcji.

      Gigantyczne wzrosty pod koniec 2017 roku z pewnością nie wyglądały zdrowo i oczywiste było, że to się zakończy dużą i gwałtowną korektą.

      Co nie zmienia faktu, że w chwili obecnej możemy obserwować zmasowany atak na kryptowaluty zarówno ze strony korporacji finansowych jak i instytucji państwowych.

      Nie jest jak to ująłeś spisek systemu tylko naturalna reakcja na zagrożenie.

      Instytucje finansowe obawiają się utraty monopolu na rynku płatności lokalnych i międzynarodowych. Banki Centralne obawiają się utraty monopolu na tworzenie i kontrolowanie wszelkich środków finansowych w obiegu.

      Państwa dążą do maksymalnego ograniczania wolności i kontrolowania zasobów finansowych zwykłych ludzi oraz nie pozwalają im się zbytnio wzbogacić. Ludem biednym i umoczonym w kredytach, a przez to zastraszonym łatwiej zarządzać.

      Te dwa obozy będą robić wszystko aby powstrzymać kryptowaluty leży to bowiem w ich wspólnym interesie. Nie jest to kwestia spisku lecz zbieżności interesów i chęci zachowania status quo.

      Aby nie być gołosłownym podam parę punktów potwierdzających tę tezę:

      1) Bank Rozrachunków Międzynarodowych – zrzeszenie 60 banków centralnych w tym Polskiego. Otóż szef tej zacnej organizacji Agustin Carstens jasno nakreśli zagrożenia dla obecnego systemu finansowego oraz kierunek działań mających temu zapobiec. Cytat:

      “Jeśli jednak władze nie podejmą działań wyprzedzających, kryptowaluty mogą stać się mocniej połączone z głównym systemem finansowym, stanowiąc tym samym zagrożenie dla finansowej stabilności … z tego powodu władze, krok po kroku, przesuwają się w kierunku powstrzymywania ryzyka związanego z kryptowalutami”

      2)Banki lokalne blokują konta niektórych użytkowników kryptowalut oraz giełd kryptowalutowych, a także możliwość zakupu krypto za pośrednictwem kart kredytowych. W Polsce WBK.

      3) MasterCard zablokował wszystkie karty obsługujące płatności w kryptowalutach.

      4) Facebook blokuje możliwość płatnego reklamowania kryptowalut oraz tnie zasięgi darmowym postom o tej tematyce.

      5) Tematem przewodnim ostatniego forum w Davos były kryptowaluty oraz sposoby walki z nimi.

      6) Chiny w pierwszej kolejności zakazują ICO oraz zakazują swoim obywatelom korzystania z Chińskich giełd. Na początku lutego 2018 zakaz ten zostaje rozszerzony i obejmuje również giełdy zlokalizowane poza Chinami.

      7) W Korei Południowej zostały podjęte działania mające na celu uregulowanie kryptowalut.

      8) Instytucje państwowe w wielu krajach ostrzegają przed inwestowaniem w krypto prowadząc w tym celu kampanie w mediach. W Polsce filmy propagandowe typu “uważaj na kryptowaluty”.

      9) Instytucje państwowe wykorzystują prawne restrykcje by utrudnić lub uniemożliwić działalność giełdom kryptowalutowym. W Polsce największa giełda BitBay została bezpodstawnie wpisana na listę ostrzeżeń KNF – inne polskie giełdy na dniach również zapewne tam trafią.

      Wymienione czynniki miały znaczący wpływ na drastyczny spadek kursu bitcoina w ostatnim czasie. Nie jest to spadek spekulacyjny lecz w głównej mierze wynikający z regulacji prawnych oraz nieprzychylnych wiadomości podawanych w mediach.

  10. DuczeDucze

    Jak rozpoznać ze dany komputer jest wykorzystywany do kopania kryptowalut?

    1. AdministratorAdministrator (Post autora)

      Pytanie bardzo na czasie bo ostatnio ten proceder jest bardzo modny.

      Komputer może być wykorzystywany do kopania kryptowalut na dwa sposoby:

      1) Bezpośrednio na nim zostaje zainstalowane złośliwe oprogramowanie.

      2) Złośliwe oprogramowanie jest zainstalowane na stronie, którą przeglądasz. W przeglądarce odpala się skrypt który angażuje Twój procesor. Umożliwia to skrypt Coinhive instalowany przez właściciela strony świadomie lub nieświadomie.

      W obu przypadkach symptomy to zwiększone zużycie procesora i pamięci RAM ewentualnie działające w tle aplikacje niewiadomego pochodzenia i przeznaczenia.

      W przypadku pierwszej metody trzeba solidnie przeskanować komputer oprogramowaniem antywirusowym i usunąć szkodliwy program.

      Aby zablokować możliwość kopania przy przeglądaniu stron można dodać w pliku hosts ten fragment: 0.0.0.0 coin-hive.com

      Można zainstalować dodatek do przeglądarki który blokuje skrypt Coinhive.

      Można dodać do wtyczki Adblock odpowiedni filtr blokujący.

      1. DuczeDucze

        Mam serwer w firmie. Czy on tez może być użyty do kopania? Jego moc jest większa niż zwykłego komputera. Jaki to dodatek który blokuje? Jaki to jest filtr? Jeśli to nie problem?
        Jestem laikiem jeśli chodzi o komputery jak mogę to sprawdzić sam? Jeśli to nie problem oczywiście?

  11. AdministratorAdministrator (Post autora)

    Zwiększone zużycie procesora i RAM, a także zainstalowane i uruchomione aplikacje sprawdzisz w panelu sterowania każdego komputera. Znajdziesz to w różnych miejscach w zależności od rodzaju systemu operacyjnego zainstalowanego na komputerze.

    Jak to sprawdzić oraz jak się zabezpieczyć znajdziesz w google. Pełno jest poradników na te tematy.

  12. MarekMarek

    Zastanawiam się jak pogodzić fakt że nie ma emitenta bitcoin’a z faktem że jednak nowe monety powstają?
    Mam też takie pytanie, kto płaci za “kopanie”? czy transakcje z użyciem kryptowalut są obciążone “prowizją” (właśnie dla górników)?

    1. AdministratorAdministrator (Post autora)

      Tak, przelewy bitcoinowe są obciążone prowizją. Za potwierdzenie przelewu kopalnia oczekuje wynagrodzenia. Wysokość prowizji możesz sam określać. Możesz ustalić wartość 0, ale im większa prowizja tym szybciej kopalnia zatwierdzi przelew.

      Nie ma emitenta w sensie nie ma centralnego organu zarządzania, który decyduje o ilości produkowanej waluty i który może dowolnie zmieniać warunki jej użytkowania.

      Nowe bitcoiny powstają w procesie zwanym kopaniem. Jest to oczywiście emisja, ale na z góry określonych i niezmiennych zasadach (zmiana tych zasad byłaby bardzo trudna dlatego napisałem o ich niezmienności).

      Za potwierdzenie danej ilości transakcji należy się określona nagroda, która jest wypłacana w postaci nowo powstałych bitcoinów.

      Wysokość tej nagrody czyli ilość nowo emitowanych bitcoinów zmniejsza się o połowę co cztery lata.

      Na początku istnienia bitcoina nagroda za wydobyty blok (zbiór potwierdzonych transakcji) wynosiła 50 BTC. Cztery lata później 25 BTC.

      Ostatni halving (spadek nagrody za blok) miał miejsce niedawno, bo 9 lipca 2016 roku. Od tego momentu nagroda za blok to tylko 12,5 BTC.

      Przed nami jeszcze 34 takie zmiany aż do wydobycia ostatniego bloku. Wtedy proces emisji bitcoinów zakończy się, a sieć będzie się utrzymywać tylko z prowizji od transakcji.

      W chwili obecnej kopalnie zarabiają nowo wyemitowane bitcoiny oraz dodatkowo prowizje od każdego przelewu.

      Podaż bitcoina maleje co 4 lata i to między innymi jest przyczyną wzrostu jego ceny.

  13. MarekMarek

    Witam,
    czy powinienem rozliczać się z fiskusem z wykopywanych BTC?

    1. AdministratorAdministrator (Post autora)

      Gdy zamieniasz BTC na PLN to tak powinieneś się rozliczać.

      Ogólnie rzecz biorąc prawo podatkowe w Polsce jest nie jasne nie tylko w przypadku bitcoina. Przepisy podatkowe są formułowane w sposób umożliwiający dowolną ich interpretację. Nawiasem mówiąc nie jest to przypadek.

      Dlatego jeśli rozliczasz cokolwiek (dochód z etatu, dochód z działalności gospodarczej, dochód ze sprzedaży lub kopania bitcoina) zasięgnij porady doradcy podatkowego i księgowego.

      Można też napisać wniosek o interpretację podatkową do Urzędu Skarbowego w którym się rozliczasz.

      Chore jest to państwo, jego instytucje i przepisy.

  14. MarekMarek

    Czy dysponujesz wiedzą na temat wprowadzenia w Polsce regulacji dla kryptowalut przez KNF?

    1. AdministratorAdministrator (Post autora)

      KNF regulacji nie wprowadza. Jest to instytucja kontrolno-informacyjna. Oczywiście może sugerować pewne rozwiązania prawne lub nawet samodzielnie je przygotowywać.

      Ostatnio KNF wydała ponad 100.000 zł na kampanię skierowaną przeciwko kryptowalutom. Opłaciła trzech znanych youtuberów aby nagrali filmy przedstawiające kryptowaluty w złym świetle.

      Poszukaj w internecie – niezły cyrk.

      Przy okazji tej sprawy wyszły na jaw dziwne wydatki z budżetu KNF. Na przykład na kurs angielskiego za kilkadziesiąt tysięcy dla jednego z dyrektorów czy wyjazd na narty dla dużej części administracji.

      Regulacje wprowadza rząd.

      Na początku marca tego roku została przyjęta ustawa wprowadzająca definicję waluty wirtualnej oraz giełdy kryptowalut.

      Regulacje mogą być wprowadzone w zakresie przymusowej weryfikacji klientów giełd. Z resztą nie ma takiej potrzeby bo giełdy już to wprowadzają. Dla klienta nie ma to znaczenia, bo jak wypłacał FIAT z giełdy na konto to i tak już jest zweryfikowany.

      Jakichś specjalnych regulacji bym się nie spodziewał. Chociaż patrząc z drugiej strony nigdy nie wiadomo co głupiego przyjdzie do głowy ludziom którzy nami rządzą …

      Natomiast kampania propagandowa anty krypto trwa.

  15. AdrianAdrian

    czyli wymyślam sobie walute.. maluję ją sobie… inni potwierdzają wielką jej autentyczność.. i za to płace im moimi wymyślonymi pieniędzmi. W dodatku oni też zaczynają sie w to bawić a wszsytko zapisujemy w zeszycie którego kopie ma mnóstwo ludzi. Wszystko fajnie tylko że ja… ten banknot sobie.. przecież sam wymyśliłem… nie mam na niego pokrycia rzeczowego ani zadnego innego. I anwet fajna zabawa.. ale ktos bedzie chciał ten mój wymyslony banknot zamienic na ogólnodostępne 100 zł.. ktoś kiedyś musi naiwnie kupić mój malunek za 100 zł.

    ..a teraz bardziej poważnie.. historia moich transakcj to połowa historii mojego życia… tam pisze.. ile zarabiam.. na co wydaje.. jak często podróżuje i gdzie… nawet jaki jest mój ulubiony sklep sportowy.. trudno spać spokojnie wiedziec że w postaci zaszyfrowanej (narazie) moje dane sa na tysiącach maszyn u obcych ludzi.. jak napisałeś Administratoru.. żeby powiązać transakcje z osobą trzeba te “odrbinę” a żeby złamać haszowania.. komputera kwantowego…. czyli… myślac że ten komputer sie kiedys pojawi.. a te odrobine ktoś kiedyś poświęci… bezpiecznie nie jest…. w banku.. faktycznie moze to wyciec ale przecież jest to mało realne jeśli bank chce zachować reputacje a ja zasady bezpieczenstwa znam… mam konto tyle lat i jest wporządku. Zresztą gdy wyjdzie cos takeigo na jaw.. wiem do kogo uderzyć…

    (swoją drogą.. sam artykuł jest o niebo lepszy.. od wszystkich wyjasnien w śieci)

    1. AdministratorAdministrator (Post autora)

      100zł, 100$, 100BTC, 100$ zapisanych na koncie bankowym, 100$ używanych do popularnej gry w monopol

      Wymienione jednostki płatnicze łączy jedno. Nie mają one żadnej wartości poza wartością umowną, którą nadają im ich użytkownicy.

      Jak słusznie zauważyłeś: nie ma na nie pokrycia rzeczowego ani żadnego innego.

      Dotyczy to bitcoina, ale również walut fiducjarnych które od dawna już nie mają pokrycia w złocie – to bezwartościowe zadrukowane papierki.

      Owszem Twoje dane są zapisane w sieci blockchain, ale w żaden sposób nie są powiązane z Tobą. Transakcje widzi każdy, ale nie wie że to Ty je wykonywałeś.

      Komputer kwantowy byłby potrzebny do zaingerowania w pracę sieci bitcoin, a nie do przypisania poszczególnych transakcji danym użytkownikom. To można zrobić bez większego problemu jeśli użytkownik publicznie podaje swój adres do przelewu BTC.

      Banki nie grają na zachowanie reputacji tylko na maksymalizację zysków. W tym celu zostały powołane – z resztą jak każde prywatne przedsiębiorstwo więc nie jest to pretensja z mojej strony.

      Banki często stosują klauzule niedozwolone w umowach z klientami i nie martwią się o reputację.

      Nie martwiły się o reputację doprowadzając do kryzysu 2007/2008 i słusznie bo uszło im to na sucho, a konsekwencje ponieśli zwykli ludzie, którzy mimo to dalej darzą banki zaufaniem.

      Tajemnica bankowa to mit. Już dzisiaj instytucje rządowe oraz prywatne mają dostęp do danych. Odbywa się to w sposób bardziej lub mniej zgodny z obecnie obowiązującymi przepisami.

      A za rogiem … Centralna Baza Rachunków. Stosowna ustawa już jest przygotowywana. Poczytaj na ten temat … warto

      Nie myśl, że jestem na banki uczulony. Po prostu sposób ich działania delikatnie rzecz ujmując pozostawia wiele do życzenia.

      Nie mam tu na myśli tylko kwestii związanych z poufnością danych i rzetelnym traktowaniu klientów, a jądro działalności szczegółowo opisane tutaj: https://pl.wikipedia.org/wiki/System_rezerw_cz%C4%85stkowych

      Opisana procedura stawia wszystkich uczestników systemu monetarnego na bardzo niekorzystnej pozycji. Jest to pozycja przymusowa z której nie można się uwolnić bowiem konsekwencje płynące z systemu rezerwy cząstkowej dotyczą wszystkich obszarów powiązanych z pieniędzmi – czyli praktycznie wszystkich dziedzin życia.

  16. UrlichUrlich

    Obrót wtórny BTC opisany wyśmienicie. Proszę o rozszerzenie tematu kopania. Za co tak naprawdę kopiący otrzymuje 12,5 BTC ? Bo przecież otrzymuje jeden kopacz (kopalnia) a transakcje potwierdza wielu. Przy powszechnej, sieciowej wymianie danych, komu się należy nagroda ? Co dokładnie oznacza blok i jego przypisanie ?

    1. AdministratorAdministrator (Post autora)

      Kopiący otrzymują nagrodę za umożliwienie przesyłania bitcoinów od jednej osoby do drugiej. “Pilnują” aby transakcje były bezpieczne i przeprowadzane prawidłowo.

      Blok to zbiór transakcji. Co to jest dokładnie znajdziesz tutaj: https://pl.bitcoin.it/wiki/Bloki

      Nagroda za rozbity blok jest proporcjonalnie dzielona na wszystkich górników którzy do tego się przyczynili.

      Przykładowo:
      Kopalnia A rozbiła jeden blok i otrzymała nagrodę 12,5 BTC. Jest to dzielone na wszystkich górników zrzeszonych w tej kopalni. Każdy otrzymuje procent adekwatny do mocy obliczeniowej której użyczył do rozbicia bloku.

  17. RadoslawRadoslaw

    1) Czy mógłbyś mi wyjaśnić “łopatologicznie” co robią komputery/koparki? Czy ktoś zleca w tej sieci jakieś obliczenia i za to płaci? Co ta karta graficzna przelicza/mieli?
    2)Górnik który obliczy/wykopie najszybciej dostaje nagrodę 12,5BTC, czyli mam rozumieć że ten który ma najszybszą koparkę to zawsze wygra i dostanie bitcoiny, a reszta… 🙁 czy może źle to rozumiem?

  18. AdministratorAdministrator (Post autora)

    Składane ręcznie koparki oparte na kartach graficznych (GPU) nie mają zastosowania w kopaniu bitcoina. Do tego celu wykorzystuje się dedykowane urządzenia działające w technologii ASIC – jak Antminer S9 na zdjęciu w artykule.

    Obliczenia muszą być wykonane jeśli chcesz przesłać do kogoś bitcoiny. Można w uproszczeniu powiedzieć, że zlecają je użytkownicy którzy przesyłają bitcoiny.

    Każda zlecona transakcja jest obłożona prowizją którą otrzymują górnicy. Oprócz tego górnicy otrzymują też nagrodę 12,5 BTC za rozbicie bloku.

    Im większa moc obliczeniowa tym większe prawdopodobieństwo rozbicia bloku i otrzymania nagrody 12,5 BTC. Dlatego górnicy zamiast działać samodzielnie łączą się tworząc kopalnie.

    Jeśli dana kopalnia rozbije blok, nagroda jest dzielona na wszystkich górników w niej zrzeszonych.

    Rozkład mocy sieci i kopalni znajdziesz tutaj: https://blockchain.info/pl/pools

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *